06.09.2015

Pesto z bazylii i mięty

Kończy się lato, kończy się balkonowa bazylia, czas na pesto. Tym razem z dodatkiem mięty, co doda pestu świeżości, choć zmieni mocno tradycyjny smak. Dla tych, którzy lubią eksperymenty :)

Składniki:
szklanka liści bazylii (bez grubych łodyżek)
garść liści mięty
oliwa z oliwek
orzeszki piniowe
parmezan lub inny twardy ser

Bazylię i miętę posiekać nożem. To samo zrobić z orzeszkami. Przełożyć do kubka, dolać oliwy. Zmiksować blenderem. Dodać stary ser, można dosolić.







14.03.2015

Pecorino z pieczarkami

Jeśli macie dobry ser pecorino, nie wahajcie się zjeść go na gorąco. Poczujecie wtedy cały jego mocny smak i wspaniały zapach - który jeszcze długo będzie się unosił we wszystkich zakątkach domu:)

Składniki:
pieczarki
oliwa
pecorino


Pieczarki obrać (lub tylko umyć), pokroić na spore kawałki i wrzucić na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy - dosłownie kilka kropli. Smażyć, aż podeschną i lekko zbrązowieją. Włożyć plastry pecorino, przykryć pokrywką i dobrze rozgrzać. Jeść gorące najlepiej z naczynia, w którym się smażyło, z chlebem i sałatą.




17.09.2014

Makaron ze smażoną cukinią

Dostałam przepiękne cukinie prosto z ogrodu oraz bukiet wspaniale pachnącej mięty - od przyjaciółki, która od niedawna zmaga się z uprawą ziemi:) Postanowiłam cukinie usmażyć, żeby maksymalnie wydobyć z nich słodycz. Są obłędne, takiego smaku i zapachu nie znajdzie się w warzywach "sklepowych". 

Składniki:
krótki makaron
cukinie
olej
świeża mięta
czosnek
peperoncino
biały ser (ricotta lub typu włoskiego)
cytryna


Obieramy kilka ząbków czosnku, kroimy cukinię na cienkie plasterki. Rozgrzewamy w garnku olej - dość dużo, żeby przykrył plasterki cukinie. Wrzucamy 2-3 ząbki czosnku oraz mały kawałek peperoncino, następnie cukinię - stopniowo, po kilka plasterków i obsmażamy z obu stron na dość żywym ogniu. Wyjmujemy, odsączamy, odkładamy na talerz. W tym samym czasie gotujemy makaron. Odcedzamy go, wciskamy nieco soku z cytryny, dodajemy cukinię, pokrojoną miętę, sól, mieszamy. Już na talerzu posypujemy pokruszonym serem. Można też dodać parmezan. Smacznego!



11.08.2014

Linguine z owocami morza

Jestem w Toskanii, więc sporo jem, choć tylko troszkę gotuję -  skupiając się głównie na produktach słabo dostępnych w Polsce. Postanowiłam zrobić makaron z owocami morza, bo kusiły na stoisku rybnym, świeże i śliskie... Wybrałam mieszankę ryb, kalmarów, krewetek już oczyszczonych i pokrojonych. Na wszelki wypadek zapytałam sprzedawczynię, jak przygotować sos. Powiedziała, że najprościej podsmażyć wszystko na oliwie z pietruszką i tak właśnie zrobiłam. Wyszło ok, więc polecam wszystkim, którzy do morskich stworzeń podchodzą z ociąganiem i jak najdłuższym widelcem:)
Nie każdy makaron pasuje do ryb, nie zamierzałam tu robić żadnych eksperymentów i użyłam linguine - bo to chyba najrozsądniejszy i najbezpieczniejszy wybór. Ale mogą być też spaghetti.

Składniki:
mieszkanka ryb i owoców morza
oliwa
peperoncino
sok z cytryny
natka pietruszki
makaron

Wrzucić makaron do gotującej się, osolonej wody. Rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić owoce morza, smażyć krótko, mieszając. Pod koniec dodać pokrojoną natkę pietruszki i sok z cytryny oraz peperoncino. Ugotowany al dente makaron odlać i wrzucić na patelnię, mieszając. Smażyć jeszcze chwilę. Podawać z winem - białym, jak chcą tradycjonaliście lub każdym innym :) Smacznego!